Tradycyjne przepisy

Bobby Flay na burmistrza Nowego Jorku? Może nie

Bobby Flay na burmistrza Nowego Jorku? Może nie


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Flay odpowiada na plotki, że kandyduje na burmistrza Nowego Jorku

Najwyraźniej krążyły plotki, że Bobby Flay jest zainteresowany kandydowaniem na burmistrza Nowego Jorku. Podczas obiadu wywiad w tym tygodniu w odcinku Bloomberg-TV „Titans at the Table” prezenterka Betty Liu zapytała Flay, czy ta plotka jest prawdziwa.

– To plotka – odparła Flay. „Naprawdę pasjonuję się Nowym Jorkiem. Myślę, że w pewnym momencie mojego życia z pewnością mogę być pomocny na arenie politycznej. Nie wiem, kiedy to nastąpi. Nie wiem, jaka to byłaby pozycja. Ludzie mówią mi „burmistrz”, kiedy mówię, że pewnego dnia chcę ubiegać się o urząd, kto wie”.

Nie zobaczymy, jak szef kuchni działa przeciwko kandydaci na burmistrza Anthony Weiner, Christine Quinn czy John Catsimatidis, ale w przyszłości możemy go zobaczyć na scenie politycznej. Powiedział, że jest „otwarty” na pomysł.

W międzyczasie Mesa Grill właściciel kontynuuje swoje telewizyjne programy kulinarne. Odcinek „Titans at the Table”, w którym występują Tom Colicchio, Rachael Ray, Mario Batali i Bobby Flay, nadawany jest we wtorek i jest dostępny na żądanie Telewizja Bloomberg.


Bobby Flay na burmistrza Nowego Jorku? Może nie - Przepisy

Zanim Bobby Flay został gwiazdą Food Network, był przedsiębiorczym szefem kuchni w cenionym nowojorskim Mesa Grill. Od tego czasu jego firma, Bold Food, uruchomiła 27 restauracji, w tym Bolo, Bar Americain i kilka lokalizacji Bobby's Burger Palace, które łącznie zatrudniają blisko 1500 osób. A 50-letnia Flay stała się powszechnie znana, prowadząc ponad tuzin programów Food Network. W zeszłym roku powrócił na kulinarną scenę Manhattanu, tworząc nową śródziemnomorską restaurację Gato. Bez względu na to, ile ma na talerzu, Flay jest najszczęśliwszy, gdy przygotowuje coś nowego.

Moja rodzina mieszka w Nowym Jorku od pięciu pokoleń, może dłużej. Dorastałem na Manhattanie i chodziłem w zasadzie do każdej katolickiej szkoły w Nowym Jorku, dopóki nie rzuciłem liceum.

Moja pierwsza praca była w restauracji Joe Allen. Właściwie to nadal tam jest. Niekoniecznie słynie z jedzenia. Jego sława opiera się na byciu w dzielnicy teatralnej. Pracowałem jako pomocnik przez kilka tygodni. Kiedy pewnego dnia wychodziłem, szef kuchni zapytał, czy chcę pracować w kuchni. Powiedziałem: „Jasne”. Nauczyli mnie posługiwać się nożem, robić sałatkę i dressing.

Ta praca ukształtowała moje życie. Nie doszłoby do tego, gdybym miał tego dnia coś innego do zrobienia. Wkrótce znalazłem się w pierwszej klasie Francuskiego Instytutu Kulinarnego. Joe Allen, właściciel restauracji, udzielił mi czesnego. Kiedy o tym wspomniał, moją pierwszą myślą było: „O nie, nie do szkoły. Nie chcę wracać”. Ale prawda jest taka, że ​​zacząłem poważnie interesować się gotowaniem. To była pierwsza rzecz w moim życiu, która naprawdę przykuła moją uwagę. Wcześniej wszystko, na czym mi zależało, to spędzanie czasu z przyjaciółmi.

Podczas wakacji spotykaliśmy się z przyjaciółmi i graliśmy w pokera. Mieliśmy po 17 lub 18 lat. Wkrótce zarabiali mnóstwo pieniędzy, a ja zarabiałem 8 centów. Byli właścicielami mieszkań z jedną sypialnią. To było dla mnie jak Shangri-la. W pewnym momencie rzuciłem działalność restauracyjną, aby przez około sześć miesięcy pracować na Wall Street jako urzędnik na Amerykańskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Ale nie było w tym kreatywności. Chodziło o dolara. Wróciłem do kuchni.

Poszedłem do pracy dla Jonathana Waxmana w kilku jego restauracjach: Jams, Bud's i Hulot's. Był pierwszą osobą, która sprowadziła do Nowego Jorku prawdziwą kalifornijską kuchnię. Był też pierwszym, który nauczył mnie, czym jest naprawdę dobre jedzenie. Nie wiem, co we mnie widział. Może to była moja pewność siebie i etyka pracy.

W 1988 roku skończyłem jako szef kuchni w restauracji Miracle Grill, południowo-zachodniej restauracji w East Village. Kiedy otworzyliśmy, nikogo to nie obchodziło. Ale wtedy magazyn New York dał nam gigantyczną recenzję i ludzie przybyli tłumnie.

Jerry Kretchmer, właściciel Gotham Bar and Grill i członek zgromadzenia stanu Nowy Jork, przyszedł zjeść kolację z żoną. Później zadzwonili jego ludzie i powiedzieli, że chce porozmawiać. Mówi: „Otwórzmy razem restaurację”. Powiedziałem ok." A on powiedział: „W porządku, oto jak to będzie działać: ty i ja będziemy razem szukać przestrzeni. Ja zajmę się pieniędzmi, ty przygotujesz menu, a ja zdobędę ci atrament”. To był Mesa Grill. Nagle poczułem się, jakbym grał na stadionie Yankee.

Myślę, że chciałbym jeszcze raz wrócić do tego otwarcia. Był 15 stycznia 1991, dzień, w którym po raz pierwszy poszliśmy na wojnę z Irakiem. Był to też pierwszy raz, kiedy można było oglądać wojnę w telewizji. Ludzie wstawali z krzeseł, prosząc o jedzenie i wracali do domu, żeby obejrzeć CNN. Właśnie skończyłam 26 lat i byłam naprawdę młoda i nie bałam się. Ale mogłem zrobić to lepiej.

Chwila, której nie chciałbym przeżywać ponownie, to moment, w którym Frank Bruni z The New York Times zabrał mi gwiazdę. Myślę, że po prostu pomyślał, że oderwałem od tego oko. To stawia cię na swoim miejscu - bardzo szybko. Ciągle czuję, że gdzieś brakuje jakiegoś kawałka mojego ciała.

Kiedy pojawił się The Food Network, pomyślałem: „24-godzinny kanał kulinarny? Za tydzień skończą im się rzeczy”. Nie mieli pieniędzy, żeby przywieźć ludzi, więc jeśli można było się tam dostać metrem, można było dostać się na przedstawienie. Wielu kucharzy nie chciało tego robić. Mówię: „Cóż, nie rozumiecie sensu, bo za każdym razem, gdy jestem w telewizji, staram się, aby ludzie zrozumieli, że jestem właścicielem restauracji, i wsadzam więcej tyłków na siedzeniach. " Wymyśliłem własne pomysły na show. Stworzyłem Throwdown i Beat Bobby Flay.

Wszyscy ci szefowie kuchni od tamtego czasu przysłali swoje taśmy. Sensowne jest reklamowanie tego, kim jesteś i co robisz. Szczerze, nadal nie sądzę, że jestem w tym dobry. Nie ćwiczę, nie gram. Po prostu staram się być jak najbardziej sobą. Czasami jestem dobry w byciu sobą, a czasami nie.

Syn Jerry'ego, Laurence [Kretchmer], i ja otworzyliśmy razem więcej restauracji. W 2008 roku otworzyliśmy nasz pierwszy Bobby's Burger Palace. Kiedy kucharze wychodzą na kolację, nie szukamy szampana i kawioru. Szukamy dobrego burbona i świetnego burgera. Zawsze myślałem, że fajnie byłoby mieć własne miejsce z burgerami. I myślę, że ludzie chcą jeść lepsze jedzenie, nawet w zwykłych warunkach. W tej chwili mamy 18 Bobby's Burger Palaces i zamierzamy otworzyć więcej. To nie jest model franczyzowy. Posiadamy wszystko.

W 2013 roku zamknęliśmy pierwotny Mesa Grill w Nowym Jorku po czterokrotnym podniesieniu czynszu przez właściciela. Byliśmy smutni, ale ostatecznie restauracje są jak pokazy na Broadwayu. Niektóre mają długie przebiegi, a niektóre krótkie przebiegi. Mesa Grill przetrwała ponad 22 lata.

Wbrew mojemu rozsądkowi otworzyłem Gato w zeszłym roku, co było potworem otwarcia. Jest to satysfakcjonujące na wiele sposobów – większość nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, ponieważ w nowojorskich restauracjach trudno jest zarobić. Bobby Flay Steak w Atlantic City i Mesa Grill w Las Vegas to dwie z naszych najbardziej dochodowych restauracji. Ale jestem trochę uzależniony od adrenaliny, bycia w kuchni, tworząc. Rzecz w gotowaniu polega na tym, że na szczęście nikt jeszcze nie wymyślił, jak zrobić to z komputera.

Sposób, w jaki żongluję rzeczami, sprawia, że ​​wszystko dzieje się jednocześnie na tym samym torze. Każdego dnia idę tam, gdzie jestem najbardziej potrzebny, niezależnie od tego, czy jest to Gato, moje biuro czy studio produkcyjne Rock Shrimp. Czasami będę w 10 miejscach jednego dnia. Nasiona tego, nad czym pracuję, zawsze wyrastają z moich profesjonalnych kuchni. W tej chwili zobaczysz, jak gotuję w telewizji z wieloma śródziemnomorskimi smakami z powodu Gato. Myślę o kaparach, anchois i czarnych oliwkach. To wszystko działa zgodnie. Ale najważniejszą rzeczą dla mnie są moje restauracje, bez baru. Nawet nie blisko.


Urodzony 10 grudnia 1964 Bobby Flay ma 56 lat na dzisiejszą datę 22 maja 2021. Jego wzrost wynosi 1,79 m, a waga 75 kg.

Bobby Flay porzucił szkołę, aby realizować swoją pasję do gotowania. Pierwszą pracę dostał w Baskin-Robbins. Później pracował w restauracji Joe Allen na Manhattanie, gdzie przygotowywał sałatki. Właściciel był pod wrażeniem poświęcenia Bobby'ego i oferty zapłaty za Francuski Instytut Kulinarny. Po ukończeniu edukacji pracował w Brighton Grill jako zastępca szefa kuchni. Wkrótce zaczął pracować w kilku największych restauracjach w Nowym Jorku.

Bobby Flay jest właścicielem trzech restauracji, które obecnie nazywają się „Mesa Grill”, „Bobby Flay Steak” i „Bar Americain”, które są rozsiane po całym kraju.

Występował także w kilku programach telewizyjnych o gotowaniu, takich jak „Main Ingredient with Bobby Flay”, „Hot Off the Grill with Bobby Flay”, „Grillin’ & Chillin’”, „Worst Cooks in America”, „Boy Meets Grill” , „BBQ with Bobby Flay”, „Fundacja”, „Iron Chef America”, „Throwdown! z Bobbym Flay’em”, „Grill It! z Bobby Flay”, „America’s Next Great Restaurant”, „Brunch @ Bobby’s”, „Beat Bobby Flay” i „Iron Chef Gauntlet”.

Bobby Flay jest również autorem kilku książek kucharskich, takich jak „Bobby Flay & #8217s Bold American Food”, „Bobby Flay & #8217s From My Kitchen to Your Table”, „Bobby Flay & #8217s Bar Americain Cookbook: Celebrate America & #8217s Great Flavors”, „Bobby Flay’s Mesa Grill Cookbook', "Bobby Flay Cooks American", "Bobby Flay’s Throwdown", "Bobby Flay’s Boy Gets Grill" i "Bobby Flay’s Barbecue Addiction".


Od rzucenia liceum po baner „oszust”: 20 kęsów gorącego dania od Bobby'ego Flay'a i pełnego smaku życia

Gary Gershoff/WireImage

Bobby Flay nie lubi być w telewizji.

Może to być zaskoczeniem, ponieważ szef kuchni celebryta jest ostoją Food Network i nie tylko od ponad dwóch dekad, zapewniając, że jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w świecie kulinarnym. Ale wierzcie lub nie, zawsze znajdowała się na odległym drugim miejscu w stosunku do jego prawdziwej miłości: przebywania w kuchni.

„Można to nazwać obsesją, ale dla mnie to moja praca, moja praca. Uwielbiam to robić” – przyznał w wywiadzie z 2014 roku CBS niedzielny poranek. „Zdecydowanie więcej niż telewizja”. W końcu mówi: „Ludzie naprawdę łatwo mogą cię zdyskontować, ponieważ jesteś w telewizji. Nie jestem pewien, dlaczego to odbiera ci umiejętności, ale rozumiem to i przestałem walczyć z tą walką dawno temu.

Ale mimo wszystko Flay utrzymuje swoją obecność w tym medium, wiedząc, że jest to jedna z kluczowych rzeczy, które pozwoliły mu zbudować imperium restauracyjne. A teraz dostanie swoją córkę Sophie Flay w akcji.

W ramach nowego ekskluzywnego trzyletniego paktu podpisanego przez Flay i sieć pod koniec 2018 roku, w ramach którego szef kuchni będzie rozwijał i produkował serie za pośrednictwem swojej firmy produkcyjnej Rock Shrimp, a także nadal mierzy się z konkurentami na Pokonaj Bobby'ego Flay'a, on i Sophie zagrają w Lista Flay. Premiera w czwartek, 11 kwietnia, będzie następstwem kombinacji ojca i córki, gdy wyjdą na ulice jego ukochanego rodzinnego miasta, Nowego Jorku, przedstawiając się nawzajem w swoich ulubionych restauracjach.

To najnowsza ewolucja aromatycznej kariery, która czasami była być może bardziej pikantna niż Flay kiedykolwiek się spodziewała.

Zainteresowanie Flay' światem kulinarnym zaczęło się młodo. Jak powiedział szef kuchni Dobre gospodarowanie w 2012 roku miał zaledwie osiem lat, kiedy poprosił rodziców o łatwy do wypieku piekarnik na Boże Narodzenie. Tata Rachunek Nie zaakceptowała dokładnie tej zabawki, ponieważ była sprzedawana w tamtym czasie dziewczętom, a Flay również otrzymała G.I. Joe, aby „zrównoważyć sprawy”. W rezultacie w 2012 roku Flay dołączyła do rosnącego chóru szefów kuchni w całym kraju, którzy wystąpili z prośbą o rozpoczęcie przez Hasbro produkcji zabawkowego piekarnika w neutralnych pod względem płci kolorach.

Chociaż powiedział Codzienne wiadomości z Nowego Jorku w 2008 roku, że chciał być „zarówno koszykarzem, jak i baseballistą”, dorastając „dopóki nie poszedłem do liceum i nie zdałem sobie sprawy, że to się nigdy nie zdarzy”, jego pierwsze zajęcia polegały na dostarczaniu pizzy i nabieraniu lodów. I kiedy uczył się podstaw świata żywności, całkowicie unikał akademików. Wyleciał z wielu katolickich szkół w swojej rodzinnej dzielnicy Manhattanu i ostatecznie porzucił szkołę średnią w wieku 17 lat. „Naprawdę nie interesowało mnie wykonywanie jakiejkolwiek pracy w szkole” – powiedział. Dziennik Wall Street w 2011 roku. W rezultacie jego ojciec, opisywany jako Flay jako „bardzo uczony facet”, zmusił go do zastąpienia go jako chłopca autobusowego w restauracji, której starszy Flay był współwłaścicielem, Joe Allen z Times Square. Kiedy chłopiec z autobusu wrócił, przeniósł się do kuchni. „Dosłownie wychodziłam z restauracji, a szef kuchni powiedział: „Chcesz pracować w kuchni?” – wspomina Flay. „I powiedziałem: „Jasne”. To dlatego, że tego dnia nie miałem nic innego do roboty. Gdybym miał plany z przyjaciółmi, prawdopodobnie odmówiłbym. Nie byłam zdesperowana, żeby pracować w kuchni”.

Będąc w Joe Allen, szybko znalazł swoje powołanie. „Pamiętam, że obudziłem się rano, leżałem w łóżku, gapiłem się w sufit i mówiłem do siebie: „Nie mogę się dziś doczekać, żeby iść do pracy” – powiedział CBS niedzielny poranek w 2014 roku. „Uderzyło mnie to. Pracowałem rękami. Tworzyłem rzeczy i faktycznie mogłem to robić. Nie musiałem otwierać książki. Uczyłem się w sposób praktyczny”. A w wieku 18 lat, z pomocą finansową imiennika restauracji, niechętnie dołączył do klasy inauguracyjnej we Francuskim Instytucie Kulinarnym na Manhattanie. „To nie była moja ulubiona rzecz” – powiedział WSJ. „Ale wiedziałem, że to moja ostatnia szansa bez zabijania mnie przez ojca”. Biorąc pod uwagę, że szkolenie dało mu „podstawę na zawsze”, ustanowił stypendium Bobby Flay na swojej macierzystej uczelni w 2003 roku. Pełne stypendium przyznawane jest co roku studentowi Program sztuki kulinarnej Long Island City, a Flay osobiście pomaga co roku wybrać odbiorcę.

Po odejściu ze stanowiska szefa kuchni w Brighton Grill na Trzeciej Alei, które według niego pojawiło się zbyt wcześnie w swojej karierze, całkowicie rzucił działalność restauracyjną, by pracować na Wall Street jako urzędnik na American Stock Exchange. Wytrzymał całe sześć miesięcy. „Nie było w tym kreatywności” – powiedział Inc w 2015 r. „Chodziło o dolara. Wróciłem do kuchni”.

Po pracy jako szef kuchni pod legendarnym Jonathan Waxman w kilku swoich restauracjach Flay nabrał pewności siebie i został szefem kuchni jako Miracle Grill w East Village. Jego kuchnia przyciągnęła uwagę montera stanu Nowy Jork oraz właściciela baru i grilla Gotham Jerry Kretchmer który zaoferował mu możliwość otwarcia restauracji w partnerstwie. „Powiedział: „Dobrze, oto jak to będzie działać: Ty i ja będziemy razem szukać przestrzeni. Ja zajmę się pieniędzmi, ty przygotujesz menu, a ja załatwię ci atrament — powiedziała Flay Inc. — To był Mesa Grill. Nagle poczułem się tak, jakbym grał na Yankee Stadium”. Restauracja została otwarta 15 stycznia 1991 roku. I podczas gdy Mesa Grills pozostaje w Las Vegas i Nassau, ta pierwotna placówka została zamknięta w 2013 roku po podwyżce czynszu. W latach od otwarcia pierwszej restauracji Flay uruchomiła Bar Americain w dwóch lokalizacjach: Bobby Flay Steak w Atlantic City, Gato w Nowym Jorku i Bobby's Burger Palace w 19 lokalizacjach w 11 stanach.

Dwa lata po tym, jak Flay otworzył Mesa Grill, mały kanał telewizyjny o nazwie Food Network uruchomił i potrzebował talentu. „Kiedy pojawił się The Food Network, byłem jak „24-godzinny kanał kulinarny? „Za tydzień skończą im się rzeczy” – powiedział Inc. „Nie mieli pieniędzy, żeby przywieźć ludzi, więc jeśli można było dostać się tam metrem, można było dostać się na przedstawienie”. Flay nie była do końca przekonana. „To nie było tak, jakby telewizja była czymś, co naprawdę chciałem robić, ale wiedziałem, że będzie to świetna reklama dla moich restauracji” – powiedział WSJ. Od tego czasu prowadził czternaście programów kulinarnych i programów specjalnych w FN, a jego siostrzanej sieci, Cooking Channel, służył jako sędzia w Następna gwiazda Food Network, i rywalizował dalej Żelazny kucharz Ameryki.

Jeden z jego bardziej rozpoznawalnych pokazów, Rzucać! Z Bobbym Flayem, który polegał na tym, że Flay ścierała się łeb w łeb z innym szefem kuchni, gdy każdy z nich tworzył wariację na temat charakterystycznego dania szefa kuchni, rzekomo rozpoczęła się pod pewnymi nieprawdziwymi auspicjami. Według konkurenta Ben Sargent w wywiadzie dla SlashFood, dobrze zapowiadający się zawodnik został oszukany przez Flay i sieć, by sądzić, że nagrywa swoje własne półgodzinne nagrania z 2006 roku o nim i chowder, jego specjalności. Po tym, jak powiedziano mu, że ostatni dzień zdjęć będzie po prostu wielką imprezą, na której ugotuje zupę dla tłumu, Flay wyskoczył z widowni, aby rzucić mu wyzwanie na gotowanie, właśnie wtedy i tam. – On ma wszystkich swoich kucharzy – powiedział Sargent. „Dwie pracujące pod nim kobiety w czarnych kucharskich płaszczach z małym logo Food Network. Wyglądali tak onieśmielająco. Jego zapasy były przygotowywane w pojemnikach. Przychodzi ze 100 zupełnie nowymi, lśniącymi japońskimi nożami przygotowawczymi. Miał swój automatyczny mikser do zup. Siedzę tam, mieszając surowe ziemniaki, radząc sobie z naszym brakiem wysokiego płomienia. Mimo że nazywał Flay „kochanie” poza kamerą, zapytany, czy konkurencja jest uczciwa, powiedział: „To było uczciwe w tym, że my. nie, to było 'nie fair."

W 2009 r. pracownicy godzinowi w Flay's Bar Americain, Mesa Grill i Bolo złożyli pozew przeciwko znanemu szefowi kuchni i jego firmie Bold Food LLC, twierdząc, że zostali oszukani z zarobków i napiwków oraz starając się odzyskać pensję minimalną, wynagrodzenie za nadgodziny i rzekomo sprzeniewierzone napiwki”. Zgodnie z pozwem restauracje nie płaciły minimalnej płacy ani nadgodzin, nie zwracały kosztów obowiązkowych mundurów i rozdzielały część puli napiwków pracownikom nieuprawnionym do otrzymywania napiwków, w tym kierownikom. . W marcu 2010 r. Flay i jego firma zgodzili się zapłacić ugodę w wysokości 800 000 USD, chociaż nadal zaprzeczał wszelkim wykroczeniom, twierdząc w dokumentach sądowych, że wolałby po prostu ugodzić niż iść na proces.

Kiedy Flay rywalizował z szefem kuchni Masaharu Morimoto w specjalnej bitwie, gdy oryginał Twardy szef pojechał do Nowego Jorku, wskoczył na ladę i stanął na desce do krojenia, podnosząc ręce w przedwczesnym zwycięstwie. Ten ruch wpłynął na Morimoto w złą stronę. „On nie jest kucharzem. Stał na desce do krojenia. W Japonii deska do krojenia jest święta” – powiedział żelazny kucharz Allen SalkinKsiążka 's 2013 Od podstaw: wewnątrz sieci spożywczej. Morimoto został ostatecznie ogłoszony zwycięzcą. Podczas rewanżu w 2001 roku, który ostatecznie wygrał Flay, upewnił się, że rzucił swoją deską do krojenia na podłogę, zanim wskoczył na ladę, by się napawać. Lata później, po setkach konkursów na Żelazny Szef Kuchni, Flay zaskoczył wszystkich — w tym szefów sieci — kiedy ujawnił koszulkę z napisem „TO JEST MOJA OSTATNIA ŻELAZNA WALKA KUCHARSKA”. Jak sam przyznał, sieć nie była zachwycona, ale dotrzymał słowa i odszedł z programu. po tamtym nagrywaniu w 2017 roku.

Pomimo utrzymywania bliskich relacji ze współprowadzącym on Następna gwiazda Food Network, skłaniając niektórych do zastanowienia się, czy od lat dzieje się tam coś więcej niż przyjaźń, Flay i Giada De Laurentiis spędzili osiem miesięcy nie rozmawiając ze sobą w 2006 roku. A wszystko zaczęło się po tym, jak zespół Iron Chef America sprawił, że De Laurentiis poczuł się posiniaczony po przegranej Rachel Ray oraz Mario Batali. „Przegraliśmy, a on pomyślał, że to zabawne. Nie sądził, że przegraliśmy jakąś wielką sprawę. Nie rozmawiałem z nim przez osiem miesięcy, osiem miesięcy! Ja nie. Nic. Cisza, powiedziała w podcaście Beyond the Plate. „To była tylko telewizja [dla niego]. Traktowałem to bardzo poważnie. Myślę, że Rachael potraktowała to bardzo poważnie i byłam naprawdę rozczarowana”. A co do tych plotek o romansach? De Laurentiis położył ich na spoczynek w 2015 roku, mówiąc Gossip Cop: „Moje wieloletnie przyjaźnie ze współpracownikami. są właśnie takie — wieloletnie przyjaźnie. Nigdy nie było romantycznego związku. "

Flay wyszła za mąż trzy razy – najpierw do szefa kuchni Debra Ponzek w latach 1991-93, następnie dla gospodarza Food Network Kate Connelly od 1995-98, a wreszcie do aktorki Stephanie Marzec (dużo, dużo więcej o niej za sekundę) z lat 2005-15 – ale tylko jeden dał mu dziecko. Jego związek z Connelly sprowadził na świat córkę Sophie Flay w 1996 roku. Oprócz tego, że powitał ją w kulinarnym świecie telewizyjnym w swoim najnowszym programie The Flay List, celebryta szef kuchni jest zadowolony, że jego córka nie poszła dokładnie w jego akademickie ślady . „Dostałem najwspanialszą rzecz w historii” – powiedział CBS niedzielny poranek. „Mam Sophie, która szczęśliwie prześcignęła mnie w świecie edukacyjnym”. Magister dziennikarstwa telewizyjnego ukończyła USC w 2018 roku. Obecnie pracuje jako reporterka ABC 7 w Los Angeles.

Podczas gdy status celebrytki Flay' przyniósł kilka gwiazd w jego życiu jako przyjaciół - poznał przez nią trzecią żonę March Prawo i porządek: SVU współ-gwiazdą Mariska Hargitay— żaden związek nie jest przyjemniejszy niż jego związek Kaczor. Szef kuchni regularnie spotyka się z raperem (i gotuje dla niego) w jego rodzinnym Toronto, a nawet przyłączył się, gdy jego kumpel gościł Sobotnia noc na żywo w 2016 roku, pomagając w przygotowaniu obiadu-niespodzianki dla obsady. "Kiedy on robił Sobotnia noc na żywo, a on jest takim łaskawym facetem, czuł się tak blisko SNL personel i ekipa, ponieważ tak dobrze się nim opiekowali, zadzwonił do mnie we wtorek i powiedział: „Czy jest jakaś szansa, że ​​przyjdziesz gotować dla obsady i ekipy jako przysługę, aby okazać moją wdzięczność? '" Flay powiedział dalej Żuć zaraz po tym. „Więc pojawiłem się tam, a on nie mógł być milszy, to znaczy, to jest niesamowite”.

Chociaż gotowanie pozostaje jego największą pasją, Flay ma również wielką miłość do wyścigów koni pełnej krwi angielskiej. Posiada kilka koni i zasiada w radzie nadzorczej Breeders' Cup. W 2014 roku był nawet kandydatem na przewodniczącego, choć ostatecznie nie został wybrany.

Kiedy Flay i March rozpoczęli postępowanie rozwodowe w 2015 roku, sprawy zrobiły się brzydkie – szybko. Najpierw zaczęły krążyć doniesienia, że ​​szef kuchni zdradzał swoją żonę z hostessą Bar Americain, która została asystentką Elyse Tirrell przez wiele lat. W odpowiedzi Flay i jego zespół wydali oświadczenie, które dokładnie nie zaprzeczyło temu roszczeniu. „Będziemy nadal powstrzymywać się od reagowania na ciągłe wysiłki niektórych stron mające na celu rozpowszechnianie plotek i insynuacji” – czytamy w oświadczeniu. „Ten konkretny zarzut był w liście wysłanym przez jednego prawnika w tej sprawie do drugiego. Został napisany, a następnie wyciekł specjalnie, aby spróbować umieścić tę historię w prasie, a to jest niefortunne. Jeszcze bardziej niefortunne jest to, że wszystko to robi się w celu renegocjowania umowy przedślubnej, która została uzgodniona ponad dziesięć lat temu i nigdy nie została zmieniona podczas małżeństwa”.

Gdy szalała wojna o osadę, w prasie pojawiło się tak dużo brudnej bielizny. March twierdził, że Flay nie rzuciła się do niej, gdy jej wyrostek robaczkowy pękł na początku tego roku, jednocześnie twierdząc, że postanowił spędzić ich dziesiątą rocznicę ślubu na festiwalu jedzenia i wina na Florydzie. Następnie oskarżyła Flay o „znęcanie się poprzez wojnę ekonomiczną” poprzez anulowanie karty kredytowej, której używała do „wydatków domowych”. Zemścił się na jej twierdzeniach o trudnościach medycznych, których używała, aby spróbować unieważnić ich awanturę, ale twierdziła, że ​​jej infekcje były wynikiem operacja powiększania piersi poszła nie tak.

W 2012 roku Szaleni ludzie aktorka Styczeń Jones był zamieszany w małą wyginacz błotników i wezwał Flay o pomoc. Zobowiązał się i nikt nie mógł zrozumieć, dlaczego. W tym czasie Flay powiedział, że spotkał Jonesa tylko raz przed tą nocą, ale spędził wieczór oglądając mecz koszykówki w The London Hotel w West Hollywood z grupą ludzi, w tym z aktorką. Według Flay, tego wieczoru poprosiła go o jego numer, ponieważ planowała przerobić swoją kuchnię i chciała przekazać swój numer jego projektantowi. Powiedział dalej, że nie wie, dlaczego zadzwoniła do niego po wypadku, ale mimo to poszedł jej pomóc. Przeszedłem do rozwodu w 2015 roku, a March twierdził, że jej mąż i Jones „uprawiali seks wiele razy i w różnych miejscach, w tym w londyńskim hotelu w Los Angeles”.

Pośród całego bałaganu w dramacie rozwodowym, Flay został również uczczony gwiazdą w Hollywood Walk of Fame w czerwcu 2015 roku, co uczyniło go pierwszym szefem kuchni celebrytą, który kiedykolwiek otrzymał taki zaszczyt. Ale.

Podczas gdy Flay świętowano na Hollywood Blvd., ktoś wziął na siebie wynajęcie pilota, który wzbiłby się w przestworza i leciał nad głową, ciągnąc transparent z napisem „Cheater”. Adwokat Marca Deborah Lans stwierdziła w oświadczeniu, że pomimo tego, że jej klientka wydawała się oczywistym winowajcą, „absolutnie nie była za” wyczynem.

Rozwód Flay i March' został ostatecznie rozstrzygnięty w lipcu tego roku, ale nie bez ostatniego nagłówka. W ramach ugody March została zmuszona do opuszczenia domu byłej pary na Manhattanie, gdzie opiekowała się chorą matką. „Przebywała tam ze swoją matką, która była w złym stanie zdrowia” – podało wówczas źródło Page Six. „To był dla niej bardzo trudny czas. Nie jest jasne, jaki będzie jej przyszły układ mieszkaniowy, ponieważ nadal opiekuje się matką”.

Mniej więcej rok po rozwodzie Flay publicznie odbiła się od Mistrzowie seksu gwiazda (która obecnie prowadzi fantastyczną Comedy Central's) Pozostałe dwa) Helene Yorke. Wydawało się, że ta dwójka jest szczególnie zakochana, a Yorke utworzyła nawet specjalne konto na Instagramie, aby udokumentować jej przygody kulinarne z jej nowym boo. Ale wygląda na to, że romans mógł się skończyć. Wydaje się, że nie podążają już za sobą na IG, wspomniane konto żywnościowe zostało prywatne i nie zostały zauważone publicznie od ponad roku. Mimo to Flay udostępniła migawkę profilu Yorke w magazynie 7 lutego 2019 r., świętując ją. Więc może nadal są razem? A może są po prostu przyjaznymi byłymi. Yorke nie skomentował ani nie polubił posta.


Flay, mający wtedy 18 lat, tak zaimponował swojemu szefowi, że zgodził się zapłacić za czesne Flay' we Francuskim Instytucie Kulinarnym w Nowym Jorku, obecnie Międzynarodowym Centrum Kulinarnym.

„Osoba, która była właścicielem restauracji, w której pracowałam, powiedziała mi o tym i pierwszego dnia szkoły wręczyła mi czek za przyjęcie. Miałam 18 lat. Po raz pierwszy znalazłam coś, co naprawdę mnie zainteresowało ”, powiedziała Flay w wywiadzie dla Tasting Table.

Według Page Six, Flay wrócił do szkoły, aby otrzymać GED, aby mógł uczęszczać. Ukończył jako jeden z najlepszych studentów instytutu w ramach pierwszej klasy maturalnej.


Szef kuchni Bobby Flay o swoim ulubionym kliencie: jego matce

Pewnego majowego poranka w Nowym Jorku, kiedy miałem 12 lat, moi przyjaciele i ja mieliśmy bilety na mecz Yankee i tak, to było tak dawno temu, że dzieci wciąż mogły robić takie rzeczy same!

Wszedłem do sypialni mojej mamy, gdzie popijała swoją pierwszą z wielu filiżanek kawy. Życzyłem jej szczęśliwego Dnia Matki i powiedziałem jej, że wyjeżdżam, aby zobaczyć, jak Bronx Bombers robią swoje.

– Co robisz? zapytała.

Kiedy pierwsza łza spłynęła po jej policzku, wiedziałem, że będę musiał wyjaśnić moim przyjaciołom, że nie robię tej gry. Zostałem w domu, żeby w najlepszym razie zrobić mamie bardzo pobieżne śniadanie.

Bobby Flay z matką Dorothy. Wiadomości CBS

Dorothy Flay (znana swoim najbliższym przyjaciołom jako Dame Dorothy) miała nieograniczoną werwę do życia, chociaż większość swoich dorosłych lat spędziła jako samotna matka. I powiem tylko tyle: nie byłam najłatwiejszym dzieckiem do wychowania, czego kulminacją było porzucenie liceum po 9 klasie. Mimo to, kiedy w końcu znalazłem trochę skupienia i dostałem pracę, moja matka była moją największą cheerleaderką. Wiedziałam z moich doświadczeń jako 12-latka, że ​​Dzień Matki musi być zaplanowany bez względu na wszystko.

Przede wszystkim musiał to być brunch i klasyczne jajka po benedyktyńsku i mimoza.

Obowiązywał również dress code. Musiałem założyć garnitur, a przynajmniej sportową kurtkę. A potem obowiązkowy goździk – tradycja, która oznaczała, czy twoja matka żyje (różowa), czy że odeszła (biała).

Moja matka zmarła prawie dokładnie dwa lata temu, a przeżycie tej pandemii sprawiło, że zacząłem o niej myśleć jeszcze bardziej. W pewnym sensie czuję ulgę, że nie musiała nawigować przez niebezpieczeństwo. Jestem prawie pewna, że ​​wyciągnęłabym Dame Dorothy z jej ulubionego miejsca na Jersey Shore, popijając czekoladowe martini ze swoim ulubionym barmanem.

Tak więc dzisiaj jest Dzień Matki i nawet światowy kryzys nie powstrzyma mnie od świętowania dla mnie najwspanialszej matki na świecie. Ona by na to nie pozwoliła, więc zabierajmy się!

Czterdzieści trzy lata temu Yankees musieli rozegrać mecz z jedną osobą mniej na trybunach. Dziś koronawirus, Jesteś będę musiał to przesiedzieć. Bo brunch serwowany jest w całej okazałości i nic nas nie powstrzyma.

Szef kuchni Bobby Flay. Wiadomości CBS


Czy Bobby Flay i Giada są teraz parą?

Chociaż Giada i Bobby mają wieloletnie relacje zawodowe i osobistą przyjaźń, nigdy nie sugerowali, że byli związani romantycznie.

Znają się od 2004 roku, kiedy poznali się na targach kulinarnych w Filadelfii. W 2018 r. Giada przemawiała na Poza płytą podcast o lojalności Bobby&aposs. 

„Myślę, że Bobby jest jedną z tych osób, które jeśli jesteś jego przyjacielem, to on zawsze będzie cię wspierał i będzie wstawiał się za tobą. Jest jednym z tych facetów, do których możesz zadzwonić, a on cię z tego wyciągnie” – powiedziała w gazecie. „On jest wyjątkowy w tym sensie”.

Chociaż Giada i Bobby są teraz świetnymi kumplami, mieli sporo wzlotów i upadków.

Kiedy rywalizowali jako drużyna na Żelazny kucharz Ameryka  w 2006 roku Giada powiedziała, że ​​jej partner&apost traktuje to tak samo poważnie jak ona. Obaj przegrali z Mario Batali i Rachael Ray, a Giada podzieliła się tym, że Bobby potraktował to jako żart.

„Przegraliśmy, a on pomyślał, że to zabawne. Uważał, że to apostoł, że to wielka sprawa, którą przegraliśmy – powiedział Giada. „Nie rozmawiałem z nim przez osiem miesięcy — osiem miesięcy! Ja nie. Nic. Cisza."

ten Giada w domu gwiazda powiedziała, że ​​była zdenerwowana stratą, ponieważ jest wyszkolonym kucharzem i chciała, aby jej partner rozpoznał, ile jest na linii.

Najwyraźniej od tego czasu obaj poprawili swój związek. Przez lata pojawiali się w różnych projektach Food Network, a teraz mają swój projekt z Discovery Plus.


Nowojorscy szefowie kuchni dzielą się swoimi sekretami w tych obowiązkowych książkach kucharskich

Wszyscy wiemy, że Nowy Jork ma jedne z najlepszych potraw na świecie. Teraz znani kucharze naszego miasta dzielą się swoimi sekretnymi przepisami. Oto pięć najlepszych książek kucharskich napisanych przez Ciebie naprawdę.

Azjatycko-amerykański Dale Talde

Learn all the secrets behind Chef Dale Talde&rsquos recipes in his cookbook, “Asian-American.” The “Top Chef” favorite worked alongside food writer JJ Goode to share his &ldquoinauthentic&rdquo recipes that stem from his family roots in the Philippines to his popular restaurant in Brooklyn. Find out how to make his riff on pad thai with bacon and oysters and create his version of a juicy pork dumpling with a salty and springy exterior of a soft pretzel. If you want to get a taste of his menu, stop by Talde BK to try it out in person.

Dos Caminos Tacos: 100 Recipes for Everyone&rsquos Favorite Mexican Street Food by Ivy Stark

So you’ve dined at Dos Caminos, but now you want to recreate those tacos. Pick up Ivy Stark&rsquos “Dos Caminos Tacos” cookbook and start making some serious Mexican street food. The woman behind the ever-popular dishes at Dos Caminos released this taco bible a few years back, but it definitely still holds up. In the book, Stark shares more than 100 fresh, yet traditional ways to make the perfect taco. Whether it&rsquos with eggs for breakfast or a modern interpretation of hot and smoky shrimp tacos, she&rsquos got you covered. You&rsquoll even pick up helpful tips on how to cut and use chili peppers in her signature creations. Get ready to start chopping!

SHARE by Chris Santos

If you &lsquove dined at Beauty & Essex, Stanton Social, or Vandal, then you&rsquore familiar with Chef Chris Santos&rsquo delicious cuisine. Never one to create a boring menu, Santos gives his take on unforgettable, shareable bites in his new cookbook, UDZIAŁ. He&rsquos big on communal dining and after you read his recipes, you&rsquoll understand why. Stand-out dishes include starters like Tuna Poke Crisps, Grilled Cheese Dumplings in Tomato Soup, and Crab Corn Dogs with Old Bay Aioli. Move onto heavier main courses like Spicy Lam Souvlaki with Tzatziki or Korean Short Rib Tacos with Classic Kimchi. And don&rsquot forget dessert. The PB & J &ldquoTwinkies&rdquo will definitely be a crowd-pleaser. The book launches on February 7.

Craft Burgers and Crazy Shakes from Black Tap by Joe Isidori

You&rsquove probably seen the lines for Black Tap Burger and thought, is the food really that good? TAK. Now you can recreate Chef Joe Isidori&rsquos famous old-fashioned burgers, and even more importantly, those crazy milkshakes! With a cult following on social media, Black Tap&rsquos over-the-top milkshakes have become a star of their own. Piled high with sugary spreads and homemade treats, these milkshakes will certainly satisfy your sweet tooth. Now you can skip the line and create your own masterpiece. Learn more here.

Brunch at Bobby&rsquos by Bobby Flay

Brunch. Everyone loves it but no one wants to make it. Celebrity chef Bobby Flay recently released a cookbook with 140 recipes dedicated to this mid-morning meal. Pick up Brunch at Bobby&rsquos and start gearing up for the most important meal of the weekend. From lip-smacking cocktails and iced coffee, to carrot cake pancakes with maple-cream drizzle and wild mushroom hash, these recipes will keep you full until dinner.

For the latest on all of the Tri-State’s events and happenings, follow us on Twitter!

Carly Petrone is the founder of Petrone on the Rocks, a lifestyle site about food, drinks, beauty, travel, and more. She lives in New York City.


Bobby Flay's Party Plan

Flay's love of food comes through when he's talking about it or eating it, and most especially when he's cooking it &mdash that's what has made the 47-year-old New Yorker one of the best-known and best-loved chefs on TV. Since four of his 11 top-selling cookbooks are dedicated to the thrill of the grill, it's easy to guess this season is prime time for prepping simple yet absolutely spectacular meals for friends and family. And, good guy that he is, he's eager to share his best tips for summer entertaining with Good Housekeeping readers.

Each summer weekend, Flay leaves his bustling food empire in Manhattan behind and heads to the Hamptons, where he and his wife, actress Stephanie March (best known for her role on Law & Order: Special Victims Unit as Assistant District Attorney Alexandra Cabot), have built an environmentally friendly cedar-shingled retreat. An imposing mansion was never in their plans instead, it's a place where the living is easy. "Everyone who visits says, 'Wow, this is the most comfortable house I've ever been in,' " he reports with pride.

On these relaxed weekends, the celebrity chef becomes a typical husband and father. OK, maybe with one exception &mdash while most people would prefer not to work on their days off, Flay just can't stay out of the kitchen. "I know it's very unusual for someone to say that what he does for a profession is also what he does to relax," says Flay, "but I absolutely lovecooking."

So, after a morning workout to clear his head and stay fit (he has run three New York City marathons and is training for a triathlon with Dziś show anchor Natalie Morales), Flay heads straight for the kitchen. "My whole day is glued together by food," he says. If Texan-born March wakes up craving her favorite Southern breakfast, Flay gets to work making biscuits, gravy, and sausage. If Sophie, his 16-year-old daughter from a previous marriage, has a slumber party, he whips up a brunch buffet (pancakes, eggs and bacon &mdash the works) the next morning for the kids. All the while, he's thinking about soaking wood chips, firing up the grill, and deciding what's for lunch: grilled pizza, or maybe fish tacos?

But the action really starts when Flay makes plans for dinner. The Hamptons may be famous for glitzy celebrity parties, but Flay is happiest when the festivities are at his house and the dress code is swimsuits and sunblock, with him manning the grill.

Flay's Foolproof Party Plan

First and foremost, choose a theme, Flay advises. Though he could easily wing it when guests are heading his way, he likes to give his get-togethers a reason for being. "Creating a theme is really important," he says. "It gets people excited, and it gives me an idea of things to go with the main dishes, like sides, cocktails, and wines. So I don't just think, I'm going to do a chicken dish. I think, I want to make an Argentinean meal. With all of our great information access, I can research it."

Flay will start with the cornerstone of a particular cuisine &mdash in this case, chimichurri, Argentina's signature herb-based sauce. "What do they use the sauce on? Beef, pork, and sausage. And what kinds of side dishes do people in Argentina serve? Roasted potatoes and something called provoleta, which is grilled provolone cheese that could be an hors d'oeuvre, with some bread or chips to go with it. All of a sudden," says Flay, beaming at the thought of putting together a meal, "you start seeing the menu come together."

The recipes he shared with GH don't hail from South America. They are summer favorites rooted squarely in U.S. soil &mdash fried chicken, potato salad, coleslaw, and sliced watermelon &mdash all made with his trademark big, bold flavors and an ease of preparation that makes them party-perfect. When you make these, feel free to tell guests you're serving Bobby Flay's cookout classics.

With a theme in place, Flay's next move is to grab pencil and paper: "I'm a big 'list person.' I make one for shopping and one for prioritizing &mdash from what can be done ahead of time to what can be left for the end, right before the guests arrive." Specifically, that means running through the recipes and meal prep in advance and working backward from the moment the first guest is bound to ring the doorbell, so the step-by-steps are clear. Another smart idea: Flay tapes the priorities list to the cupboard so he can check it as he works and course-correct as needed.

As he does his prep work, Flay's Hamptons house is filled with the sounds of the hip-hop and R&B music he loves. (His wife insists on swapping in a softer soundtrack, like Coldplay, once guests are due to arrive.) Usually on his pre-party agenda: making sauces and rubs, and precooking corn on the cob until it's just cooked &mdash then he'll set it aside to be grilled later. He'll also whip up potato salad: "Actually, sometimes I make a couple of different kinds [see his blue cheese-vinaigrette version]. One might be a whole-grain-mustard-and-scallion potato salad. I'll also do a Southwestern-style kind that has a mayonnaise-based dressing and some chiles, cilantro, and lime juice. But the key to making any potato salad is that whatever you're going to dress it in, you have to have it ready so when the potatoes are done cooking, you can dress them while they're hot. That's ten key to life in the potato-salad world. Otherwise, if they're cold, they repel it &mdash it's almost like the potatoes are tutaj, and the dressing is over there!"

Mixing drinks is another pre-guest-arrival activity Flay is adamant that a host shouldn't also play bartender at a get-together. "Make pitchers of drinks instead of individual cocktails," he advises, so guests can help themselves. "But don't add ice that will water the mix down," he says. Instead, put out a bucket of ice near the glassware just before your guests are due.

Sangria is a favorite at Flay's dinner parties. "I like making it with rosé," he says, "because it goes with almost any grilled food &mdash and besides, who doesn't love a pink drink?" (He uses red wine, though, for the Sangria Ice Pops.) Or, depending on the evening's theme, Flay will serve up his super-simple signature margaritas. "They're crisp and clean and taste exactly like the three ingredients I use," he says. "The recipe is two parts tequila, one part triple sec, and one part freshly squeezed lime juice &mdash that's it!"

All About Appetizers

Flay says you don't want to be in the kitchen baking or sautéing appetizers when you could be out chatting with your friends, so he's a big advocate of serving cold hors d'oeuvres. They can be made ahead of time, kept refrigerated, and put out the moment guests come over. Flay personally is mad about chilled seafood, such as oysters, clams, and boiled shrimp, with lots of different sauces &mdash but for those with simpler tastes (or more modest budgets), there are plenty of other options. "I'm a lover of Southwestern ingredients, so there's always some kind of avocado concoction, whether straight-up guacamole or some kind of relish," says Flay. "I made 'avocado-chickpea smash' for an Access Hollywood cooking segment with Katharine McPhee, from the TV show Smash. That guacamole-hummus mix is going to be served in my house all the time now."

His wife often requests queso, which Flay describes as a cheese sauce. He says March grew up on a Velveeta-and-Ro-Tel (canned cooked chile peppers and tomatoes) mixture, but he makes it his way: "I just can't do it her way. So I take chiles and onions, and I roast and cook them, adding some garlic. Then I do my own cheese sauce, and I make queso out of it. That's really good to have with tortilla chips and pita chips."

The Main Event, Made Easy

For the entrée, Flay will aim for dishes he describes as "bold, risky, and impactful."

Built into these delicious dishes is one of Flay's ultimate time-savers and stress-reducers: making the meal a buffet. "I'm big on platters and serving everything family-style," he says. "Otherwise, it's like an assembly line, and not everyone's tastes are the same. With platters, guests can take what they want." Flay's recipes for skirt steak and fried chicken are perfect examples of this simple-to-serve party fare. Another option, says Flay, is to think of big cuts of meat that can be carved, such as leg of lamb, the cooking of which is so much easier than tending to individual chops. Or, try a tenderloin &mdash you can save the smaller cuts of meat for date-night dinners.

There is actually one Flay dish that bridges the gap between dinner for two and dinner for 10. "Stephanie has this crazy recipe for filet mignon that works so well," he says. "It was the most requested recipe on that season of my show Boy Meets Grill." March marinates the filet and broils it under a high heat for about 10 minutes. Then she wraps it in foil and allows it to sit for 45 minutes. "It comes out spot-on perfect," Flay says with admiration. "Stephanie makes that for my birthday every year." And it will wow a crowd as well. (Interestingly, one of the couple's first date-night dinners cooked by Flay didn't turn out quite so auspiciously. The Iron Chef roasted a chicken, but &mdash distracted by March's charms &mdash he somehow allowed the bird to go up in flames.)

Cook Within Your Range

It's standard advice not to prepare new-to-you dishes for a party, but Flay puts his own spin on it: "Do make one dish that's slightly challenging, so you can improve, but cook within your range, so it's enjoyable."

So while the main course may involve a new recipe, side dishes can be kept simpler. Even Flay, who trained at New York City's famed French Culinary Institute, doesn't see the need to get too fancy for guests &mdash especially when he's working with summer produce at the peak of its flavor. His take on tomato salad is a perfect example. "I'll go shopping and buy whatever tomatoes are in season at that moment, like heirloom, beefsteak, or cherry tomatoes," he says. "I just put a whole bunch of them in a bowl tear up some fresh herbs and add vinegar, a little bit of extra virgin olive oil, some cracked black pepper, and some cheese, like blue, feta, or goat &mdash something crumbly and a little dry." Couldn't be easier, tastier, or healthier, which is something he takes into consideration when cooking. Not drenching food in butter, oil, and sauces has helped keep Flay one of the fittest chefs around. "You can eat well and eat plenty, but make good choices," he says.


Party Animal

On an overcast winter day in New York City, an abnormally large and majestic cat lounges on the couch in a Manhattan apartment, stretching his paws with vigor. His name is Nacho. He's a fluffy, orange Maine Coon with more Instagram followers than most humans, and he has the good fortune of calling Bobby Flay his dad.

Since the veteran Food Network chef and restaurant owner brought Nacho into his family two years ago, the dynamic duo have been inseparable. When Flay is on the road, Nacho goes along for the ride, documenting his experiences through a dynamic social media presence. His unusually large size and larger appetite have captured the hearts of thousands.

Today, Nacho roams his sleek, spacious kitchen, perching atop Flay's refrigerator and looking on as the chef prepares for one of the most important events of the year: the Super Bowl.

As it is for most Americans, the Super Bowl is a big deal in the Flay household. Though Flay has celebrated many a game day in Las Vegas, where he owns restaurants including Mesa Grill and Bobby's Burger Palace, he prefers to commemorate the occasion in his hometown of NYC. As a native New Yorker (who importantly cites Joe's Pizza on Carmine and Zucker's as his favorite NYC slice and bagel, respectively), he's a Giants fan. And although his team won't be playing in this year's final brawl, Flay plans to throw a food-filled bash at home.

"You don't want to go too far out of the genre of Super Bowl 'cuisine,'" he says, "but there's no reason not to make those things good."

For Flay, that means a long list of elevated classics, like lamb and black bean chili topped with avocado relish and crème fraîche, saucy meatball sandwiches, chipotle honey chicken wings and a hearty entrée like paella. (If you're currently brainstorming ways to get invited to his next game-day gathering, you're not alone.)

It should come as no surprise, though, that a chef who calls his cat Nacho knows how to make a killer plate of everyone's favorite Super Bowl snack. Upon our arrival, the chef constructs an epic portion of Brussels sprout- and Muenster cheese sauce-topped nachos with pickled onions and chiles (get the recipe). Nearby, Nacho watches with a curiosity known only to cats.

Flay describes a cheesy tray of nachos as the ultimate Super Bowl necessity and walks us through the necessary steps for achieving peak texture and flavor.

He skips the heaping mounds of chips covered in melted cheese and instead suggests a few even and flat layers laid out on a tray. This way, each chip gets a fair chance at an aptly cheesy and loaded topping.

"The tortilla chips have to be crispy, and there always has to be a cheese sauce, as opposed to just melted cheese," he explains. "It gives it a better texture."

"They also need to have the right amount of heat, and then a sweet-and-sour note," he adds. Cue the pickled onions or chiles and fresh Fresnos or jalapeños.

"Lastly, there has to be some kind of freshness," he says. "I like the idea of making a sort of 'healthier' version of nachos, so you can add vegetables like roasted cauliflower or Brussels sprouts to get your greens in there." A few dollops of cilantro or red pepper pesto takes things to the next level.

Though Flay doesn't insist on meat, he's partial to adding fish or shellfish for a plate of purr-fection (yeah, we said it). "Shrimp nachos are really great," he says. "I know you're not supposed to put cheese with fish, but for nachos, go for it."

And in case you're wondering, Flay's kitchen companion gets his own fishier version of the game-day classic. "When it comes to human food, Nacho plays right into the stereotype of a cat: He loves fish."

Nacho usually sticks to cat food, but the Super Bowl calls for a special treat: a handful of sautéed shrimp along with his favorite freeze-dried chicken treats and a crumble of blue corn tortilla chips. While Bobby digs into his Brussels sprout and molten cheese creation, Nacho enjoys his own, savoring a few minutes of (usually frowned-upon) kitchen counter time before retreating to his favorite cabinet hideaway.

If Nacho really has nine lives, he's definitely living them out in style.

This month, our hearts belong to the people, places, ingredients and nostalgic favorites doing it all For the Love of Food.


Obejrzyj wideo: #Sekrety Nowego Jorku 5 - #Queens, #przewodnik po Nowym Jorku (Może 2022).